Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

(/ ゚ Д゚)/ ミヤビ diary.

05/01/2008 GMT 1

- The Best Day in My fuckin' Life -

miyabi55 @ 21:39

sug_75.jpgZ pewnością zaliczę ten dzień do kanonu dni udanych, a nawet powiedziałabym bardzo udanych. Dlaczego tak często mówię 'udane'? Bo czy chcecie, czy też nie spotkałam się dziś z moją Onee-chan. Dziś prawdopodobnie mija rok od naszej cyfrowej znajomości. Nadszedł czas by przenieść tą cyfrową Nibylandię w real world.
Zaczęło sie oczywiście desperacką decyzją, w której Tsubakiś zadecydowała, że przyjeżdża bezprecedensowo w tą sobotę. [Nie powiem, wydarzenia w ostatnim czasie wręcz zmuszały nas do tego.] Lecz dziś rano zaczęło sie dość nieprzyjemnie. Głupie pytania o zawód rodziny w celu uzyskania wartościowych informacji na temat potencjalnego 'pedofila', z którym miałam się spotkać == Później debilne marudzenie, że zimno, że późno itp.. Droga w taksówce na dworzec główny minęła w ciszy. W ciszy, w której zastanawiałam sie czy mama jedzie, ze mną z łaski czy z woli. Później wycieczka zapoznawcza po dworcu i rossmanie, aż w końcu nadeszła ta chwila.
'Czy to ta dziewczynka w kiteczkach?'
Tak, tak to ona. Ta która czekała na swoją Onee-chan cholernie długo, ta która uratowała ją z obięć zimnej śmierci, ta która zawsze będzie przy niej swym tekturowym Miyabisiowym serduszkiem sklejonym taśmą klejącą.
Kiedy sie odwróciłam momentalnie przytuliłam moja kochana Tsubakis. [Nie była AŻ taka wysoka jak mi sie wydawało.. xD] Wreszcie mogłam poczuć ją bardziej fizycznie, niż tylko obojętnie gapienie sie w monitor. A tak by the way, spodziewałam sie większego satana po niej xDD
Pierwszym miejscem na nasze spotkanie okazała sie kawiarnia. [Jak daje słowo, pokocham kawiarnie.] Cafe latte jak zwykle ^^ Było przepyszne.. Następnie po długim namyśle stwierdziłyśmy, iż warto by pójść do browara. [I dobrze, że tak zrobiłyśmy, przynajmniej poszpanowałam Poznaniem xD] A tam? No cóż. Łażenie po sklepach, łażenie po sklepach, łażenie po sklepach.. Wyszło na dobre, bo kupiłam sobie bluzkę xD Po wizycie w iSpocie zdecydowałam, że zacznę zbierać na Maca. <3~~
Przy obiedzie porobiłam mojej Onee-chan mnóstwo zdjęć. Wybrałam już to najśliczniejsze do oprawienia w ramkę i postawienia na biurku koło Gackt'a. Teraz trzeba zrobić zdjęcie z uke xD ^^ <3~
Mimo małych nieprzyjemności przy lodach ze strony mojej mader, było bosko. [Szczególnie jedzenie lodów z jednej miseczki, łyżeczkami na zmianę xD] Kiedy w moich oczkach zalśniły łzy smutku Tsubakiś wzięła mnie do toalety, by usiąść przy ścianie i sie poprzytulać.
Niestety gruby, brzydki, pedał ochroniarz wygonił nas grożąc kamerami.
Wróciłyśmy więc do 'lodziarni Samaela' xD Postanowiłyśmy, że pójdziemy na deptak pomimo niskiej temperatury. Zbliżał sie moment rozstania, na który moje tekturowe serduszko rozpadało sie. Po porządnym wytuleniu sie i wycmokaniu rozstałyśmy sie. Lecz nie na zawsze.

Niczego nie żałuję. Żadnej minuty, żadnej sekundy.

Dostałam od Onee-chan króliczka ^^ <3~~ >w< Z fabryki misiów w łorsoł xD Króliczek ma na imię Króliczek. Ma swoje serduszko w środku. Dostałam też agrafkę, metalową gwiazdkę do przypięcia w ubrania i dużo, dużo czułego, siostrzanego spojrzenia.
Kryzysowy moment tego dnia nadszedł jednak kiedy przeczytałam pewną notkę na pewnym blogu. Czytając z uśmiechem na twarzy w pewnym momencie zaczęły płynąc po moich zaróżowionych policzkach, łzy szczęścia. Pierwsze w moim życiu łzy szczęścia. Bo tak naprawdę poczułam sie kimś wyjątkowym i kochanym. Od długieeeego czasu. Wiążę z tym rokiem dużo ambitnych planów. Wydaje mi sie, że na razie każde z nich sie spełniają.

[EDIT]
Zapomniałabym. Bieganie dookoła seksownego japończyka w okularkach i podniecanie się tym, że jeden z nich spojrzał na mnie swoimi skośnymi oczkami ROX! xD

27/12/2007 GMT 1

Po świętach. // Bezsensowna melancholia (´;ω;`)

miyabi55 @ 00:49

('-'*)オヒサ♪ Wielkie podniecenia świętami minęło. Czas na przygotowania do sylwestra.
⊂(゚Д゚⊂⌒`つ≡≡≡(´⌒;;;≡≡≡
A co ja robie w sylwestra? Okazało sie, że wszystkie moje plany diabli wzięli.. Siedzę w domu sama przy neovisualistycznych rytmach miyavca czy spazmatycznym orgazmie w Heroin Vidolla.. (´;ω;`) Ogólnie rzecz biorąc święta minęły mi dość dobrze. ^^ Wigilia była spokojna, a dwa późniejsze święta nudne jak cholera. Szczególnie ubolewałam nad tym, że każdy sklep był zamknięty. ( ̄ー ̄)

Mi-chan dostała:
- Całą serię Ghost in The Shell Stand Alone Complex 2ndGIG
- PaRa KISS vol #3 #4 #5
- Błyszczyk
- Wisiorek
- Brzoskwinia vol 4 + zupki z biedronki xD
- Krem malinowy <3~~
- Kubek
- Słodycze

Dwa pierwsze prezenty sprawiły mi największą radość jak sie wszyscy domyślają.
( ゚ ヮ゚)
Po wigilii miałam iść z Okaa-san na pasterkę żeby było śmiesznie xD Okazało sie, że po pasterce ani widu ani słychu, a my chodziłyśmy o 1 w nocy po całym osiedlu gadając o starych babciach i ich bamberskich ubiorach xD
Na następne dni mam ambitne plany. >w< Otóż w the piątek mam zamiar iść z uke i jego kumpelami (moimi już w sumie też xD) do kina. (^3^)-☆chu!! Niestety w owy piątek ma do mnie przyjechać kuzynka z Niemiec, której z całego serca nienawidzę.. (#゚Д゚)ウワァァン!! Zasada w moim domu głosi "Jak są goście to trzeba zostać!" Mam zamiar ją złamać. :D
Czasami co wieczór napada mnie melancholia.. Takie bezsensowne uczucie ze jestem całkiem sama. Że moja Onee-chan jest 345km ode mnie, mama w sumie też trochę daleko,a wszyscy inni śpią. A ja siedzę przed komputerem niekiedy zasypiając na klawiaturze [(--)]ZZzzz... lub co chwila odwiedzając ubikacje. ∥wc∥ ヾ(^ ^ゞ =з =з = I wtedy wszystkie złe sytuacje, złe wspomnienia wciągają mnie za rękę w swój wir..
Oh God.. Niech mnie ktoś z niego wyciągnie.. ( ̄へ ̄)
A.. I czy ktoś chętny żeby mnie przygarnąć w sylwestra? xD Nie sprawiam wielu kłopotów.. Przyrzekam xD (o ̄∇ ̄o)
Żegnam moje małe Dears. Bai Bai (ヾ(´・ω・`)いってらっちゃ
dears231.jpg

[EDIT] 27 grudnia godz. 21:05
Plan z uke szlag trafił. ヽ(`Д´)ノ

13/12/2007 GMT 1

Idą święta, idzie Gackto-san w czapie Mikołaja.

miyabi55 @ 23:07

bn1.jpg( ´ ▽ ` )ノ タダイマァ Po dłuższym namyśle stwierdziłam, że czas napisać nową notkę. Zbyt dużo działo sie przez ostatnie kilka dni by tego nie opisać. ('-'*)オヒサ♪
Na samym początku chciałam przypomnieć wszystkim, że powoli należałoby kupić znajomym prezenty xD Ostatnio chciałam kupić.. Okazało sie, że już nie ma. A czego? Kajdanek z futerkiem oczywiście. \(>o<)/ギャーッ! Teraz należy wymyślić co innego.. Pytanie tylko z kim teraz pójde do centrum handlowego jak byłam wczoraj? xD (・_・?)
A propo wczorajszego dnia.. Bylo sugoiii~! (*´ο`*)=3 はふぅん Oczywiście dlatego, że poszlam z uke ^^ (Dla bezpieczeństwa dane osobowe osoby nazwanej uke zostały ukryte i zgodnie z ochroną danych osobowych nie zostaną rozpowrzechniane poza obreb mojego umysłu.)
Szczerze mówiąc życie zaczyna mi sie naprostowywać. Powychodziłam z połowy niebezpiecznie wyglądających zagrożeń, sytuacja w domu została ustabilizowana, moje tekturowe serduszko sklejone taśmą klejącą a u Onee-chan można powiedzieć, że jest dobrze po tym jak dziś poprawiłam jej humorek. ^^ (≧▽≦) Zastanawiam sie tylko jak ja wytrwam przyszły tydzień (o ile wytrzymam przez weekend bez pewnej osoby i jego bluzy xD)
A co u mojej miłości Gackuto? A nic ciekawego, że tak sie wyrażę.. Wczoraj wyszedł albumik z coverami do Gundama i piosenkami z DIABOLOS. Gackto siedzi w Chinach a Belle Constantine Chappy rozstała sie z tym światem. Zapalmy znicz.. [*] (;____;)
Rzecz która zaczyna mnie przerażać to fakt, że codziennie oglądam tvn 24 przez dobre 4 godziny. ガ━━Σ(゚Д゚|||)━━ン!! Nawet teraz nie odrywam wzroku od 'Szkła Kontaktowego'. Ale może to i dobrze. Wreszcie oderwałam sie od oglądania PV 12012 i Gackt'a.
Arghh.. Kuso! Zgubiłam wątek. (,,#゚Д゚):∴;'・,;`:ゴルァ!!
Oh, już mam. ^^'
Dziś robiłam prace na geografie o Dżaponii. xD Nie ukrywam, że przez jakieś półtorej godziny zamiast szukać informacji w prestiżowym portalu wikipedia.pl, przeglądałam forum z mega dużymi zdjęciami Gackuta. ε-(´・`) フー Fuckn' Gackt~! xD
Awww.. Krzysiu jest kawaii~! *^^* Narysował mi w paintcie (xD) koniki ^^ Naprawdę śliczne ^^
Stwierdzam, że ta notka jest równie dobrze napisana jak poprzednia. Czasami po prostu nie mam weny żeby pisać notki i wychodzą jakieś nieskładne skróty myślowe.. <__<
No cóż. Chyba nadszedł czas sie pożegnać moje drogie małe Dears. Zresztą jestem śpiąca... (´~`) むにゃむにゃ
Bai bai >3<

PS. Mimo tego ze jest środek zimy zdecydowałam ze na wakacje jadę na Hokkaido. Życzcie mi szczęścia~! xD

。∠(* ̄  ̄)〃∇〃)η .。.:*・゚Merry X'mas:*・゚。:.*

02/12/2007 GMT 1

Everybody loves yaoi~! (≧∇≦)

miyabi55 @ 00:03

m_8e4e3ae74e0abd9a81c44a32cd814299.jpg

( ゚▽゚)/コンバンハ---!

No to zaczynam mój nowy blog ^^
Coś czuję że tak szybko go nie porzuce wiec sie nie martwic moje małe Dears jak zwykł mawiać Gackto-san. A Gackto-san to mój wzór i przykład do naśladowania w każdym najmniejszym calu ^^ Oh, to nie moja wina ze Bóg stworzył go istota tak bliską ideału człowieczeństwa! xD
Opisać siebie w paru zdaniach nie umiem. Zresztą nie będzie to notka o mnie. Poznacie mnie z upływem drogocennego czasu czytając te zawiłe i skomplikowane wypociny xD
A dlaczego taki tytuł? Bo to prawda! :D Wiem to z własnego doświadczenia. Zapalona fanka jakiegokolwiek yaoi z dobra kreska to właśnie Miyabi. Słyszeliście o mnie, haaai? ... Iie?.. Mówi sie trudno.. xD'
A DJ SiSen to moja inspiracja. Jego kreatywność, specyficzny rodzaj muzyki oraz stroju mnie pociąga ale tez i irytuje. Niedawno poznany lecz szybko ukochany. Bo ma w sobie to coś.. I nie ma bata xD (・∀・)
Mogłabym tak wymieniać artystów i wymieniać porównując do siebie godzinami. A to ze Koda Kumi odzwierciedla moją niegrzeczność, a to ze Ayu jest kwintesencją mej delikatności.
Notka jednak nie miała być o mnie i nie będzie ^^ A moich zapalonych fanów niestety rozczaruje xD Chociaż wiem ze jest ich mała grupka. Może nawet licząca az 0 osób.(゚。゚); No bywa bywa. Takie życie.

Mi-chan zdecydowała kupić sobie laptoensa. A jak! xD Dość wiecznego siedzenia ze zgarbionym kręgosłupem! Można za to siedzieć w cieplutkim łóżeczku z herbatką w łapce i laptopikiem na kolankach. Marzenie <3~~ (´Д`)

GWIAZDKOWE PREZENCIORY

Oka-san: Pastylki do kąpieli <.<
Onee-chan: -
Uke: Kajdanki xD
Karola: Kajdanki! XD
Karina: Kajdanki...

Jak widać przeważają kajdanki.. Normalnie kupie hurtowo xD
No dobrze już dobrze. Ciążę wam ta notka wiem xD Więc już kończę ^^

Bai Bai~! <3~~ >w<

PS. Koniecznie posłuchajcie nutki na blogu.. My fav <3~~ o(゜∇゜*o)(o*゜∇゜)o〜♪

Archiwum | Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo