~ Funerary Dream ~
Gwoli ścisłości,
jeszcze żyję.
Szczerze mówiąc powinnam teraz uczyć sie jakiś zasranych słówek na angielski i cieszyć sie faktem, że Wójcik dała mi poprawić tą kartkówkę a nie pisać notkę przy dźwiękach Another Cell z czekoladą w ustach.
Nauczę się tych słówek na tyle by mieć z 3 punkty.
Wielkimi krokami zbliżają sie rekolekcje. Nie wiem jak wy, ja tam sie cieszę. Faktem jest, że nikomu sie nie chce wysłuchiwać jakiejś obłąkanej zakonnicy ale przynajmniej nie ma wf-u i jesteśmy w szkole do 11.
Zakończmy jednak te nudne wstępy i przejdźmy do sedna tej notki.
Coraz częściej wydaje mi sie, że gdy ja jestem w wyjątkowo dobrym humorze, inni maja albo doła albo są wkurwieni. Wychodzi na to, że smutnym staram sie pomóc a wkurwieni na mnie jada. Nienawidzę jak ktoś na mnie krzyczy podobnie jak nienawidzę krytyki. Ale nie takiej krytyki dotyczącej np. fanficka.
A najlepsze jest to, że gdy ja mam doła, jestem wkurwiona albo coś w tym stylu to wszyscy dookoła mają świetny humor i skaczą z radości. I wtedy wychodzi na to, że to ja jestem ta zjebana, że nigdy sie nie ciesze czy coś. Nienawidzę takich sytuacji, szczerze mówiąc czekam tylko na jutrzejszy dzień żeby to wszystko sie skończyło.
Ostatnio pojawił sie bardzo dobry pomysł na wakacje. Mianowicie wyjazd całą paką do Grecji na 10 dni. 'Nic co piękne nie trwa wiecznie' kolejny raz moje pesymistyczne przysłowie sie sprawdziło. Okazało sie bowiem, że nikomu dni wyjazdu nie pasują. Cudownie. Kolejne wakacje spędzone w domu. Kolejne cale 2 miesiące nudy i samotności. Cholera by to wzięła no!
Odrobinę optymizmu dala mi jednak jak zwykle muzyka.
No bo kiedy będą wakacje można codziennie oglądać zachód słońca, chodzić w bluzkach z krótkim rękawkiem, wpatrywać sie nocą w niebo myśląc o dokładnie wszystkim, no i nie ma testów, kartkówek czy odpowiedzi ustnych z geografii.
Na razie nic godnego opisania nie przychodzi mi do głowy prócz tego, że Another Cell jest chyba nawet lepsze niż kultowe Schwarz Stein. Jednak nic nie pobije Hory w tej kategorii muzycznej.
Mistrz syntezy, no. 2 na mojej liście wzorów do naśladowania wśród j-rockowców.
Ah, uke, kocham cię..

digg it
del.icio.us



Miyabi, nie wiedziałam nawet że ktos pomyśli w ogole o tym obozie.Ja i tak bym nie mogła jechac bo jadę juz gdzieś tam i wiesz...nie da rady :( a poza tym ja sie ostatnio..bardzo ostatnio dobrze czuję tzn nie mam dołów ani nic takiego. Mam nadzieje że Rico także z tego wyszło. Natomiast nie wiem co z resztą... :( Się zobaczy, a jak nie to beziemy im jutro wybijac te doły z głowy. Tęsknię.....
Namie | 2008-03-02 - 19:55:32 GMT 1 #
Ja Cię też...
EJ, ale z tymi wakacjami to nie wsyztsko stracone ^^. Moja mama mi powiedziała, że jak chcę mogę jechać o.o
Bo te wyjazdy do Anglii nie pasują terminami O.o.
Jasio | 2008-03-02 - 19:56:45 GMT 1 #
Hej, kochana! Czemu MNIE nikt nie informje :( nie lubicie mnie już :( ?? Dołami się nie przejmuj, dobrze, że mamy na zmianę, bo jak byśmy się zdołowali wszyscy razem to dopiero by było. Zbiorowa depresja ;) A tak zawsze jest ktoś, kto pociesza ;) Trzymaj się. ^^
Pola | 2008-03-03 - 22:10:38 GMT 1 #