Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

(/ ゚ Д゚)/ ミヤビ diary.

16/03/2008 GMT 1

LAST WORD.

miyabi55 @ 19:21

1243481016_l.jpgNienawidzę weekendów.
Sobotni wieczór.
Sama nie wiem czego chce. Czy stawianie wszystkiego dla przyjaciół sie opłaca? Czego ja oczekuje? Przeprosin?
Sama nie wiem. Tylko dlaczego mimo wszystko zawsze jestem przedostatnia? Nie zostałam doceniona.
Dziś tylko Satsuki dla mnie śpiewał i wydzierał się, że śmierć jest niebezpiecznie blisko. I tylko RENTRER EN SOI dla mnie grało. A na koniec usłyszałam od One Republic, że jest za późno na przeprosiny.
To nie miało być tak.
Miałam dziś spędzić cudowny wieczór przy dobrym filmie z paczką paprykowych czipsów, które skutecznie zwiodły mnie tekstem o obniżonej zawartości tłuszczu.
Byłam dziś sama. Tak strasznie odizolowana. A popołudniu musiałam jeszcze wysłuchiwać dramatów miłosnych panny Karoliny, którą nie obchodzi Patryk a Grzegorz na którego tak soczyście przeklinała spytał jej sie o chodzenie.
Jedynie ranek był pozytywny.
Gdy wstałam i spojrzałam w lustro ujrzałam siebie z rozczochranymi włosami, z licznymi zmianami skórnymi i braku podkreślonych na czarno oczu. Chwile później zobaczyłam swoje nogi odkryte przez krótkie spodenki od piżamy wyglądające jak dwa soczyście tłuste udka z KFC.
Po czym uśmiechnęłam sie do odbicia w lustrze myśląc, że jestem śliczna.
No tak.. Wpływy pewnego przystojnego pana, który uwielbia skracać me imię do jednej jedynej literki M.
Nienawidzę weekendów. Zawsze mam zły humor. Zdołowany.
Chciałabym być zabiegana, by nie mieć czasu na chorobę, by nie mieć czasu aby usiąść. By nie mieć nawet czasu pomyśleć o tym, że jestem głodna, czy poprawić denerwujące pasemko włosów lub klamrę spinającą je ciasno. Albo zasnąć. I spać, długo spać, nie myśleć.
Pozwólcie mi chociaż raz napisać o sobie!
O sobie samej..
Musze być piękna. Musze wyrównać paznokcie, umyć twarz szczypiącym tonikiem i co najważniejsza - SCHUDNĄĆ.
Co się ze mną dzieje..
No co..
Argh. Piekący ból gardła potrafi przywrócić człowieka do rzeczywistości. Dziś nawet nie zdjęłam srebrnego pierścionka.
Nawet do snu.

No więc to było wczoraj. Cały ten opis. A dzis wiele sie nie zmieniło.
Nadal namiętnie, wręcz obsesyjnie słucham RENTRER EN SOI, nadal walczę z bolem gardła. Chce już żeby nadeszło jutro..
Jak ja nienawidzę weekendów..

Komentarze

Komentarze(6) »

  1. aaa... xD czyli że za szybko chcę wiedzieć xDD okee....^^
    a więc Martuś masz jak najbardziej prawo do mówienia (pisania) o sobie samej. przecież nikt cię za to nie zabije, a na pewno ucieszy wszystkich, jak się sama dowartościowujesz (jeżeli zamierzasz to właśnie zrobić, a mam nadzieję, że tak) a na pewno sama ty się lepiej poczujesz. Jeżeli chodzi o kwestię samotnych weekendów, to coś wiem na ten temat. ten weekend był jednym z lepszych pod tym i tylko pod tym względem. Nie zdążyłam być samotna, bo rodzinka mnie zabrała do makro. Czaisz?! Makro! =__+ W zamiarze było kupno spodni narciarskich dla mnie, w wyniku czego wyjechaliśmy z butami narciarskimi dla siory...O.o
    A dzisiaj byłam w kinie, więc ogólnie rzecz biorąc było nieźle. Ale uwierz mi, ile ja miałam wekendów kiedy siedziałam sama w norce bez cywilizacji jedynie z kompem i książką. Więc nie jesteś sama xD czyli co z tego wynika?!
    Żaden weekend nie będzie samotny, bo my będziemy razem xD
    Kocham!! *przytula mocno mocno* :***

    Namie | 2008-03-16 - 19:38:15 GMT 1 #

  2. Fajny blog,tylkoże jest taki biały ale pasuje.Zobacz sobie mój www.blogasek-vicky.nireblog.com

    vicky | 2008-03-16 - 19:52:12 GMT 1 #

  3. Oj, wiesz... Nie może być tak strasznie! ^^ Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. jak to ktoś kiedyś stwierdził inteligentnie.. Przecież nie jesteś samotna! Masz mnie, uke, przyjaciół... Niby rozumiem, czasem są dni kiedy wszystko widzisz na czarno i wydaje się, że nic nie może wyjść, ale to nie prawda! Trzeba się przemóc i spojrzeć na wszystko od innej, lepszej strony... No choćby z tym lustrem! Pierwszy krok, żeby zacząć wszystko dobrze, a potem wystarczy tylko trwać w postanowieniu, że nikt ci tego dnia nie może zepsuć... Trudne? Jasne, że trudne.. Bo życie do łatwych nie należy, ale Onee-chan, skarbie mój... Ty jesteś przecież silną osóbką, nee? No właśnie.. I wiem, że mówię to setny, może i tysięczny raz, ale będę Ci to powtarzać do znudzenia XD Bo ja od tego jestem, hai? Siostry są od zanudzania w kółko tym samym no! ^^ Ja ci to wbije do łebka! Zobaczysz! Obiecuję!
    [Hah.. O__o ten kom brzmi jak reklama proszku do prania... O__o ''Kup Dosię! Twoje ubrania będą bielsze niż kiedykolwiek!'' O.O'']
    Kocham cię~! ^3^

    Tsubaki | 2008-03-16 - 19:57:29 GMT 1 #

  4. eeeeej ^^
    Naprawdę jesteś śliczna ^^
    A weekendy są fajne. Można sobie byśli poukładać. Kocham cię mocno

    Jaś | 2008-03-16 - 20:42:14 GMT 1 #

  5. jestem troche wyizolowana teraz i kontaktuję się z Wami za pomocą blogów O.o Niesamowicie irytujące. Chciałabym powiedzieć, że ojj, jesteś śliczna. Śliczna, no! to po pierwsze. Po następne, że dzisiaj jest poniedziałek (tak mi się przynajmniej wydaje) co powinno zaowocować u Ciebie lepszym humorem i mam nadzieję, że tak się stało. Dobra właśnie przeczytałam to co napisałam i sie załamałam (co to za jakieś zdanie chujowe mi wyszło!?). wybacz ze to takie bez ładu i składu, chciałam tylko powiedzieć, iż:
    Tęsknię oraz kocham
    :*
    3maj się
    P.S. Ta Grecja to u Ciebie już na 100?
    :*

    Agata | 2008-03-17 - 21:59:37 GMT 1 #

  6. Trzymaj się, wsyzstko już zostało powiedziane, więc ja tylko przypominam.
    Ja też cię kocham !!

    polami | 2008-03-18 - 11:25:17 GMT 1 #

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>

Archiwum | Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo