Zarządzaj swoim blogiem

Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo

(/ ゚ Д゚)/ ミヤビ diary.

27/03/2008 GMT 1

- Let's Die Together -

miyabi55 @ 19:33

die327890.jpgJa po prostu nie mam nic ciekawego do opisywania.
Żadnych relacji ze świąt, spotkań z całą rodziną, wyjazdów z tatą i innymi do dalszej rodziny. Bo owych nie było. Taty nawet nie było. I nie ma. I nie będzie. Jak to jest mieć tatę?
Głupie pytanie.
Nie jestem j-rockowcem więc nie mogę pisać o tym, że właśnie piszę piosenkę a za tydzień jest relase nowego singla w Europie i nie mogę pisać o tym, że jestem j-rockowcem, który nie umie przyrządzić ciasta pomidorowego. Nie będę pisać o j-rocku bo i tak połowa nie zrozumie o czym piszę i będzie ich to nudzić. A jednak to mój osobisty pamiętnikowaty blog więc trochę o j-rocku popiszę. Może ktoś zechce mnie wysłuchać.
Zaczęłam coraz częściej pisać w błękitnym pamiętniku na spirali niż tu. Niepokoi mnie to ponieważ równie dobrze mogłabym przepisać treść w okienko nowej notki, jednak nie chcę tego zrobić. Może przed obawą jawnego wyznania własnych odczuć, emocji, uczuć ze względu na reakcję innych?
A tak ogólnie rzecz biorąc to boję się tej mojej przesadnie niskiej samooceny, która jest tak niska, że dotyka jądra ziemi. Źle się czuję z taką samooceną, najgorsze jest jednak to, że aby ją podwyższyć trzeba dużo pracy. A zaniżyć ją jest bardzo łatwo. Tylko jak tu coś zrobić skoro ani trochę nie czuję się mądra, piękna, sympatyczna i tak dalej? Szczerze mówiąc bardziej się czuję jak chamska, wulgarna suka. Nie pasuje mi to podejście.
Zakochałam się w linii ubrań Sex Pot ReVeNGe oraz V!inyl Syndicate. Niestety nie mam możliwości zamówienia owych ubrań ze strony internetowej, ponieważ owe firmy są firmami Japońskimi. Ceny są w jenach a cała strona zapisana jest w kanji. Cud, że w ogóle udało mi się wejść do działu z ubraniami przy takim japońskim menu. Jednakże ze starej białej bluzki zrobiłam coś na wzór nowej kolekcji Sex Pot. Oczywiście bluzka jest jeszcze nie skończona bo potrzebny mi zamek, naszywki i czerwona farba do ubrań ale i tak jutro ją założę w zestawieniu z nowiutkimi wysokimi glanami. Mam też pomysły na przerobienie 2 innych bluzek. Niestety do dopełnienia mojego dziwnego jednak intrygującego stylu potrzebna mi czerwona pieszczocha, drugi pasek z ćwiekami, kilka przypinek małych i tych większych, nowy zestaw agrafek, wstążeczki w odpowiednich odcieniach, opaska z kocimi uszkami, kilka wisiorków oraz kilka łańcuszków do spodni. Sekret tkwi w dodatkach moi drodzy, uwierzcie mi. Jak widać lista długa a fundusz mały. W najbliższym czasie nie mam co liczyć na kupienie chociaż jednej z wymienionych tu rzeczy ponieważ dostanę o 5 zł więcej kieszonkowego na wymarzony koncert Dir en Grey na DVD Code of Vulgar[ism].
Swoją drogą mam porządną fazę na DeG. Trwa już chyba tydzień jak nie więcej i szczerze powiedziawszy takiej fazy jeszcze w życiu nie miałam. Co oczywiście nie oznacza, że Gackto-san przestał być moim wzorem do naśladowania. Muszę przeczytać jego autobiografię drugi raz ponieważ za pierwszym nie za bardzo zrozumiałam bo owa autobiografia jest dostępna w japońskim i angielskim na internecie. Jestem pewna, że jak ją przeczytam to nabiorę większego szacunku do artysty Gackto-san i zacznę stosować jego patenty na przetrwanie by później wyjechać i zacząć życie od nowa. O ile w ogóle mi się to uda.
Bo ostatnimi czasy jak bardzo się staram tak bardzo mi dane rzeczy nie wychodzą. Jak Boga kocham, zdołować się można.
No to żem się rozpisała. Nie będę was już katować tymi głupimi i zawiłymi historiami bądź myślami z mojego życia.
Bai Bai my Dears~! ^3^

[EDIT] 28.03
I dlaczego tyle złych rzeczy dzieje się obok mnie?..
To nie jest miłe.. To boli..

Komentarze

Komentarze(4) »

  1. ~~A mi jest smutno~~

    Trochę ci zazdroszczę braku tematów do opisywania.
    Ja też nie opisuję uczuć na blogu. Przynajmniej niektórych. Z tego samego powodu.
    Kocham, kocham, kocham.

    ~~a mi jest smutno~~

    Namie | 2008-03-29 - 19:27:11 GMT 1 #

  2. aaaa....
    Ej, Die jest taki seksowny... ze...zaraz....nie...wyrobie....
    zreszta wiesz....
    aaaaaaaaaaaaaaa...........
    Ja chcem jego serduchoo we wlasne lapki O.o

    Namie | 2008-03-29 - 19:29:44 GMT 1 #

  3. Czemu tak sądzisz.? jesteś mi baaardzo potrzebna, ale ostatnio nie miałam za bardzo ochoty z nikim rozmawiać...jakoś tak... :( i chyba to jeszcze trwa, ale na pewno nie myśl nigdy że ciebie nie potrzebuję *tuuuuli*
    dziękuję Wam za dzisiaj, chociaż w domu oczywiście znowu sie błąkam po chacie i sobie przypominam wczoraj...mmm.....ta scena i reflektorki^^' mmm... no w każdym razie kochaaaam cie!!!!

    Namie | 2008-04-10 - 15:00:46 GMT 1 #

  4. Hmm... Teraz chyba wszystko co potrafię Ci powiedziec mówię patrząc w oczy. A na temat notki nasuwa mi się tylko jedna refleksja.
    Zaraz po napisaniu jak bardzo nie widzisz w sobie nic fajnego przeszłaś do przerabiania bluzek. Nie wiem czy ten skok myślowy uświadomił tobie to co mi :
    Jeśteś świetna w przerabianiu ciuchów, zestawianiu ich i dobieraniu dodatków. Naprawdę. To jest twój wielki talent razem z rysowaniem i reszta twoich manualnych umiejętności. Może powinnaś pomyśleć o takiej przyszłości. Jako dekoratorka wnętrz, albo taka właśnie "ciuchowa" pomoc.

    polami | 2008-04-19 - 14:50:15 GMT 1 #

Skomentuj


<a href> <em> <blockquote> <strong> <cite> <code> <ul> <li> <dl> <dt> <dd>

Archiwum | Załóż twój blog teraz! Łatwo i za darmo